„Oto jest dziwne opętanie człowieka przez człowieka” - człowiek zlagrowany ostatnidzwonek.pl
      Opowiadania Borowskiego | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowanieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Opowiadania Borowskiego

„Oto jest dziwne opętanie człowieka przez człowieka” - człowiek zlagrowany

Obraz realiów obozowego życia poznajemy z opowiadań: „U nas, w Auschwitzu…”, „Ludzie, którzy szli”, „Dzień na Harmenzach”, „Proszę państwa do gazu” oraz „Śmierć powstańca”.

Nie jest to życie oparte na zasadach wpajanych w dzieciństwie przez rodziców, nauczonych w salce katechetycznej przykazaniach. Wszystko to, co więźniowie poznali w cywilizowanym świecie – pozostało przed bramą obozu. Borowski opisał tragizm wojny w nowy, prowokacyjny, jak na lata powojenne, sposób. Wojna wyłaniająca się z kart jego opowiadań to masowa zagłada ludzi pogodzonych ze swoim losem. Prawdziwą tragedią jest nie ilość pomordowanych, tylko ich bierna i mechaniczna postawa wobec śmierci.

Nie odnajdziemy tam analizy psychologicznej bohaterów, Borowski nie opisał tego, co czuli, idąc drogą do krematorium lub stojąc nad płonącym dołem, nie opisał tego, co czuła kaleka dziewczynka, gdy esesman niósł ją do ogniska, lub motywów, które doprowadzają ludzką psychikę do stanu, w którym wypiera się własnego dziecka. Świat opowiadań Tadeusza Borowskiego to świat pozbawiony refleksji i zastanowienia, to kamienny świat suchych faktów o „epoce pieców”, przedstawionych przez pisarza z epoki Kolumbów.

Co uderza tak bardzo w czytelnika z lektury tych opowiadań? Czy słusznie wywołały one aż taką ogromną polemikę po opublikowaniu, by nazywać Borowskiego cynikiem i nihilistą pozbawionym uczuć? Czy może pokazują odrealniony świat życia obozowego, w którym my, czytelnicy, z pewnością nie wynosilibyśmy podeptanych noworodków z dusznych wagonów, by móc ukraść trochę marmolady czy szynki? Takie pytania bez odpowiedzi nachodzą nas po lekturze prozy Borowskiego. Wywołuje ona kontrastowe uczucia i emocje, ale przede wszystkim zadziwia nas surowością opisów.

Tadeusz Borowski w swych opowiadaniach stworzył nowy typ bohatera, nazwanego odtąd „człowiekiem zlagrowanym” (nazwa pochodzi o lagru – niemieckiej nazwy obozu koncentracyjnego), którego charakterystyka wymaga uważnej lektury.


[nr]W „Przewodniku encyklopedycznym” czytamy, że człowiek zlagrowany: „(…) akceptuje mechanizm obozowej walki o byt jako rzeczywistość naturalną, w której warunkiem przeżycia są przystosowanie i egoizm, uległość w stosunku do prześladowców i bezwzględność wobec współwięźniów. W świecie obozowym, widzianym przez pryzmat „zlagrowanej” świadomości bohatera, ulegają całkowitemu unieważnieniu elementarne odruchy uczuciowe i wartości moralne rzeczywistości zewnętrznej – współczucie, uczciwość, solidarność, godność”.[/nr]

Tacy byli również współwięźniowie Tadka, bohatera i narratora opowiadań, który również siebie zalicza do tego typu ludzi.

W opowiadaniu „U nas, w Auschwitzu…”, które ma charakter epistolarny, narrator w dziewięciu listach opisuje ukochanej warunki obozowego życia, obserwacje na temat współwięźniów i samego siebie. Tadek pisze: „Jakże to jest, że nikt nie krzyknie, nie plunie w twarz, nie rzuci się na pierś? Zdejmujemy czapkę przed esmanami wracającymi spod lasu, jak wyczytają, idziemy z nimi na śmierć i – nic? Głodujemy, mokniemy na deszczu, zabierają nam najbliższych. Widzisz: to mistyka. Oto jest dziwne opętanie człowieka przez człowieka. Oto jest dzika bierność, której nic nie przełamie. A jedyna broń – to nasza liczba, której komory nie pomieszczą”. Choć więźniów było o wiele więcej niż pilnujących ich katów, byli zniewoleni bardziej nie przez strach przed karabinami, lecz strach przed jakąkolwiek próbą oporu. Byli zniewoleni przez ludzi i przez samych siebie – więźniowie swego własnego strachu przed działaniem. Myśleli, że posłuszeństwem zapewnią sobie spokój, a skazywali się tylko na powolną śmierć i upodlenie, pogłębiające odczłowieczenie.

strona:    1    2    3  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

Głównym tematem w więzieniu było:
a) jedzenie
b) ucieczka
c) klęska hitlerowców
d) wolność
Rozwiązanie

Nagrodą za dobrą pracę w obozie mógł być:
a) woreczek z niezjedzonymi skórkami od chleba
b) dzień odpoczynku
c) dokument z przepustką
d) dokument zwolnieniający z więzienia
Rozwiązanie

Obrazu realiów obozowego życia nie poznajemy w opowiadaniu:
a) "U nas, w Auschwitzu…"
b) "Śmierć powstańca"
c) "Ludzie, którzy szli"
d) "Chłopiec z Biblią"
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
Pożegnanie z Marią - streszczenie
Matura na Targowej - streszczenie
Chłopiec z Biblią - streszczenie
U nas, w Auschwitzu… - streszczenie
Ludzie, którzy szli - streszczenie
Dzień na Harmenzach - streszczenie
Proszę państwa do gazu - streszczenie
Śmierć powstańca - streszczenie
Bitwa pod Grunwaldem - streszczenie
Biografia Tadeusza Borowskiego
„Oto jest dziwne opętanie człowieka przez człowieka” - człowiek zlagrowany
Narracja opowiadań Borowskiego
Historia w opowiadaniach Tadeusza Borowskiego
Postawy ludzi wobec nowej rzeczywistości – odwrócony dekalog
Wątki autobiograficzne w opowiadaniach Borowskiego
„Bo żywi zawsze mają rację przeciw umarłym”, czyli rola opowiadań Borowskiego w powojennym świecie
Cechy opowiadań Borowskiego
Główne motywy w opowiadaniach Borowskiego
Ważne cytaty z opowiadań Borowskiego
Słownictwo obozowe w opowiadaniach Borowskiego
Bibliografia
Opowiadania Borowskiego na wielkim ekranie




Bohaterowie





Tagi: